Nie zawsze mamy możliwość wyboru takiego lokum, jakie sobie wymarzyliśmy ze względu na posiadane fundusze. Warto jednak dobrze zastanowić się, jakiej przestrzeni potrzebujemy, aby nie żałować zakupu, na który w większości przypadków weźmiemy kredyt na kilkadziesiąt lat.
Analiza naszych potrzeb
Weźmy pod uwagę kilka kwestii. Co zwykle lubimy robić w domu? Czy gotowanie to przyjemność, czy wystarczy nam kawałek blatu i mikrofala? Czy potrzebujemy osobnej przestrzeni do pracy lub ćwiczeń? Czy posiadamy dzieci, zwierzę? Czy chcemy hodować rośliny? Jeśli odpowiemy sobie na wszystkie te i więcej pytań, może się okazać, że rezultaty będą bardzo nieoczekiwane i nawet nie zdawaliśmy sobie sprawy, że naprawdę wystarczy nam salon z kuchnią, niewielką sypialnią i balkonem na południe.
Jeśli chcemy mieść kawałek ogródka, warto pomyśleć o mieszkaniu na tarasie. Jeśli potrzebujemy dodatkowej przestrzeni do pracy, być może dobrym rozwiązaniem będzie wzięcie mieszkania z dwoma pokojami oraz salonem z kuchnią. To ostatnie rozwiązanie wydaje się w wielu sytuacjach bardzo optymalne, ponieważ łatwiej przearanżować właśnie taką przestrzeń, jeśli nasze priorytety życiowe się zmienią, albo zaczniemy żyć wspólnie z kimś.
Co, jeśli mieszkanie z czasem okaże się za małe?
W wielu sytuacjach po jakimś czasie okazuje się, że mieszkanie idealne dla osoby samotnej lub młodej pary jest zdecydowanie za małe w momencie, kiedy pojawia się dziecko. W obliczu takiej sytuacji staje wiele młodych małżeństw, które na to pierwsze mieszkanie wzięło kredyt hipoteczny. I co teraz? Jednym z wyjść jest wynajęcie mieszkania i wzięcie kredytu na kolejne, większe. Idealnie jest wtedy, kiedy pieniądze z wynajmu pierwszego mieszkania pokrywają raty pierwszego kredytu lub obu zaciągniętych kredytów. Przede wszystkim jednak należy pamiętać, aby zgłosić się z daną sytuacją do banku. Każdy klient w takim momencie traktowany jest indywidualnie i być może bank będzie miał dla nas jakąś atrakcyjną, konkretną i ciekawą propozycję?